Strona Główna Trendy i Design Biżuteria męska. Cztery porady dla początkujących

Biżuteria męska. Cztery porady dla początkujących

1039

Biżuteria męska - najlepsza jest prostota. Biżuteria męska. Cztery porady dla początkujących

By mężczyzna ubrał biżuterię, potrzebuje pretekstu i okazji. Spinki są po to, by spiąć mankiety od koszuli, a szpile, by przytwierdzić krawat. Zegarek ma odmierzać czas. Kobiety są w lepszej sytuacji, ponieważ nie potrzebują takich wymówek. Jasne jest, że biżuteria nie musi mieć funkcji użytkowej, jej celem jest ozdabiać strój i dodawać blasku oraz charakteru.

Dawniej panowie mieli o wiele większe pole manewru, a ilość i jakość biżuterii, którą nosili, świadczyła o ich pozycji społecznej i majętności. Sarmaci nosili zdobne stroje, a bogatymi broszami przytwierdzali ptasie pióra do czapy. Z czasem brosze, sygnety i ozdoby zostały zastąpione orderami i odznakami, by dzisiaj prawie kompletnie zaniknąć. Nawet w podręcznikach savoir vivre inna biżuteria ponad tą użytkową, jest postrzegana nieprzychylnie. Noszenie łańcuchów, bransolet, sygnetów czy kolczyków jest sprowadzane do przynależności do jakiejś podejrzanej subkultury bądź półświatka, a mężczyzna je noszący nie może być traktowany poważnie.Mężczyźni są jednak na piękno biżuterii wrażliwi i podatni. Jeśli nie mogą jej nosić sami, chętnie ją podziwiają na swoich partnerkach, żonach, córkach czy matkach, dodatkowo pokazując w ten sposób, że są dla nich osobami niezwykle ważnymi i wyjątkowymi. Mody się zmieniają i powoli do łask wraca męska biżuteria. Co zrobić, by nie narazić się na towarzyskie faux pas? W podstawowej wersji biżuteria męska musi być taka, jak mężczyzna idealny – mocna, niezawodna i najlepiej szlachetna. Jest kilka uniwersalnych zasad, mówiących o tym jak mężczyźni powinni nosić biżuterię. Oto one:

1. Prostota. Jeśli mężczyzna nie lubi dodatków, przy jakichkolwiek dylematach i wątpliwościach wersja “mniej” jest dobrym wyborem. Może się okazać, że ta obawa przed połączeniem paru akcesoriów wynika z nieprzyzwyczajenia, a obiektywnie biżuteria świetnie do siebie pasuje. Tutaj po prostu potrzeba czasu, by mężczyzna przywykł do jej widoku, i samemu wyrobił pogląd, co dobrze wygląda.

2. Odpowiednie zestawienie kolorystyczne metali. Tutaj początkowo można zastosować chirurgiczną zasadę – biały z białym, czerwony z czerwonym, żółty z żółtym. Tym sposobem spójność kolorystyczna nie zostanie zachwiana. Biżuteria złota i w złotych odcieniach zalicza się do żółtej barwy i dobrze komponuje się z brązami, beżami, głębokimi zieleniami i ciemnym niebieskim. Biżuteria w odcieniach srebra dobrze pasuje do szarości czy odcieni niebieskiego, ale tak naprawdę można ją nosić z każdym kolorem. Chodzi o to, że ten kolor nie przykuwa uwagi, dlatego niektóre błędy związane z dopasowaniem kształtu czy wielkości, mogą pozostać niezauważone.

3. Symbolika, jaką biżuteria ze sobą niesie. Niektóre wzory, mimo że się podobają, mogą symbolizować coś, z czym kompletnie się nie utożsamiamy. Ten problem dotyczy każdego bez względu na płeć. Trzeba też pamiętać, że nie każda ozdoba jest dobra na każdą okazję. Pokaźny i oryginalny zegarek może okazać się niewłaściwy na pogrzeb, a spinki do mankietów na spotkanie z kolegami przy piwie.

4. Jaka biżuteria mężczyznom nie przystoi? Tutaj niech przemówi intuicja: kolczyki w pępku i innych ekstrawaganckich miejscach, pierścionki na palcach u stóp, bransoletki na kostki, bransoletki na przedramię oraz typowo dziewczęca biżuteria. Liczy się jednak to, w czym mężczyzna dobrze się czuje i co spotyka się z akceptacją otoczenia. Bo, nie oszukujmy się, każdy chce się podobać i być komplementowany, dlatego czasem warto zapytać o radę zaufaną osobę, niekoniecznie kumpla!

Olga Lubieniecka

PODOBNE ARTYKUŁY

1477

1256